Nowy post, nowa karta, nowy początek. Wszystkie poprzednie posty zostały usunięte. Dlaczego? Gdyż nie dojrzałam wtedy do pisania bloga. Tak naprawdę nie wiedziałam po co go pisze, jaka ma być konkretnie tematyka. Pisanie na siłę o wszystkim i niczym - to szybko się nudzi.
Co się stało teraz? Chce aby mój blog to był swego rodzaju mój pamiętnik, moje refleksje i przemyślenia. Od czasu do czasu coś nowego co kupiłam czy przetestowałam. Główną jednak tematyką będzie moje życie, moja praca, rodzina i przemyślenia.
Nie mam zamiaru nikogo naśladować, biec za trendami i zdobywać popularność. To nie jest mój cel. Blog ma być dla mnie a jeśli masz ochotę zostać TU ze mną, czytać i komentować - zapraszam - będzie mi bardzo miło.
Coś o mnie też napiszę.
Kim jestem:
Czytaj dalej »
Co się stało teraz? Chce aby mój blog to był swego rodzaju mój pamiętnik, moje refleksje i przemyślenia. Od czasu do czasu coś nowego co kupiłam czy przetestowałam. Główną jednak tematyką będzie moje życie, moja praca, rodzina i przemyślenia.
Nie mam zamiaru nikogo naśladować, biec za trendami i zdobywać popularność. To nie jest mój cel. Blog ma być dla mnie a jeśli masz ochotę zostać TU ze mną, czytać i komentować - zapraszam - będzie mi bardzo miło.
Coś o mnie też napiszę.
Kim jestem:
- matką dwójki wspaniałych dzieci
- żoną cudownego i kochającego męża
- kobietą niezależna, ambitną i samodzielną która wytrwale dąży do realizacji swoich celów
A co u mnie nowego? Piszę ten post na znieczuleniu po usunięciu ósemki. Podejście nr 2. Powoli odchodzi więc zaraz przeciwbólowe, lód i do łóżeczka. Najgorsza zapewne będzie noc ale jakoś damy radę.
Kolejny post będzie o tym jak pogodzić macierzyństwo z realizacją zawodową. Opowiem Wam jak to było w moim przypadku. Zapraszam